Prosta maszyna
2017-03-27 12:15:33
W kolejnej odsłonie cyklu „Rolnik konstruktor” ponownie prezentujemy maszynę do uprawy pasowej stworzoną przez polskich rolników. Traf chciał, że i tym razem nasi bohaterowie zdecydowali się wykorzystać elementy konstrukcyjne pługa PHX jako bazę maszyny. Pokazujemy, jak w PHX-a tchnięto nowe życie, pozwalając, by stał się nowoczesnym narzędziem do uprawy pasowej.

Braci Mirosława i Andrzeja Słodkich do zainteresowania się uprawą pasową zmusiła susza. W roku 2015 na terenie, na którym gospodarują, jej siła pokazała z całą mocą swoje oblicze i spowodowała, że zebrali średnio tylko 3,5 t mokrej kukurydzy z hektara. Postanowili podjąć próbę uniknięcia takich sytuacji w przyszłości i zmienili technologię uprawy swoich gleb pod kukurydzę. Najbardziej oczywistym kierunkiem wydawało się przestawienie gospodarstwa na uprawę pasową. Podczas uprawy chroni ona wilgoć znajdującą się w glebie, stwarzając jednocześnie dobre warunki do wzrostu roślin kukurydzy. Dodatkowo na powierzchni pola zostaje sporo resztek pożniwnych, które ograniczają parowanie wody z gleby, co przyczynia się do jej większej akumulacji w glebie (...). 

Mirosław Słodki (na zdjęciu) wraz z bratem Andrzejem postanowili samodzielnie zbudować agregat do uprawy pasowej. Pierwsza wersja agregatu powstała w roku 2016. Obecnie gospodarze są w trakcie przebudowy maszyny i wprowadzania ulepszeń, jakie wydawały się im konieczne po pierwszym sezonie pracy.

Jednak zakup nowej maszyny do uprawy pasowej znacznie przekraczał budżet braci, postanowili więc wykorzystać swój talent do majsterkowania i skonstruować maszynę od podstaw (...).

Andrzej Słodki wspomina, że potrzebna była maszyna ze stali, a nie z żelaza, więc wybór prawie od początku był oczywisty i tak rozpoczęły się poszukiwania pługa PHX z zabezpieczeniem hydraulicznym (...)





Jako boczne talerze po obu stronach zęba zostały wykorzystane elementy przystawki rzędowej do zbioru kukurydzy na kiszonkę Claas, do których dospawano dodatkowe pręty. Kółko dociskowe to nic innego jak dwie wentylowane tarcze od samochodu dostawczego scalone z dospawanymi na ich obwodzie prętami, które dodatkowo uprawiały glebę.



Z pługa PHX w całości przeniesiono kompletny system zabezpieczenia słupicy przed przeciążeniem. 


Agrorecycling
Kiedy na podwórku pojawił się pięcioskibowy pług, bracia przystąpili do jego rozbiórki. Nie mieli zbyt dużo czasu, ponieważ budowę rozpoczęli wiosną 2016 roku. Postawili przede wszystkim na proste i wytrzymałe rozwiązania konstrukcyjne. Z niektórych klasycznych elementów strip-tilla zrezygnowali i aby obniżyć koszty, starali się wykorzystać jak najwięcej gotowych elementów konstrukcyjnych, pochodzących często z innych maszyn i pojazdów. Priorytetem było wgłębne umieszczenie dużej dawki nawozu, co zachęca korzenie kukurydzy do głębokiego rozwoju, uodparniając ją jednocześnie na suszę (...).




Do oryginalnej słupicy został dospawany dodatkowy element, do którego przymocowany jest element roboczy. 




Za redlicą jest umocowany łańcuch z ciężarkiem, dzięki któremu pozostaje otwór a w glebie zostaje więcej powietrza. 

Wzrost plonów
Bracia Słodcy od 20 lat gospodarują we wsi Wysokienice, należącej do gminy Głuchów w województwie łódzkim. Swoją przygodę z rolnictwem rozpoczęli 20 lat temu. Obecnie każdy z nich ma swoje własne gospodarstwo, ale pracują razem i mają wspólne maszyny.Główną rośliną w gospodarstwach braci jest kukurydza uprawiana głównie z przeznaczeniem na ziarno oraz na kiszonkę dla opasów. W tym roku kukurydza będzie zajmować 48 ha (na 60 ha powierzchni obu gospodarstw). Pozostałe uprawy to pszenica ozima, lucerna i trawy. Do końca roku 2015 rolnicy pracowali w 100% w technologii orkowej. W roku 2016 większa część kukurydzy została zasiana przy pomocy samodzielnie skonstruowanego agregatu do uprawy pasowej. Z 30 ha udało się zebrać średnio około 12 t mokrej kukurydzy z hektara. Na jednym z pól rolnicy zrobili eksperyment i jego część zasiali w technologii orkowej – zebrany plon był niższy o 3 t/ha (...). 


W garażu trwa dopasowywanie ramy nośnej do nowo zakupionego siewnika Kuhn Maxima.


W tej wersji koła dogniatające będą gumowe i będą poruszały się wraz z ramą, do której przymocowany zostanie siewnik.

Bracia wspominają, że początkowo sąsiedzi nieufnie spoglądali na ich próby z uprawą pasową, ale od momentuzbiorów wielu z nich chciałoby spróbować tej technologii w swoich gospodarstwach, głównie podczas siewu kukurydzy bezpośrednio po zbiorze żyta na kiszonkę, kiedy każda godzina i kropla wody jest na wagę złota.

Małe porównanie: po lewej pole uprawianie jesienią strip-tillem, po prawej ziemia pozostawiona bez uprawy po zbiorze kukurydzy na ziarno. 

Gleba uprawiana bez pługa jesienią odprowadza nadmiar wody, resztki pożniwne są wymieszane z ziemią.

Tekst i zdjęcia: M. Wołosowicz