Zwalczanie chwastów na ściernisku
2017-08-02 11:16:12
Okres pomiędzy zbiorem rośliny uprawnej a siewem następczej jest dobry do walki z uciążliwymi chwastami. Nie musimy w tym czasie dbać o roślinę uprawną, więc możemy pozwolić sobie na radykalne metody.
 
Nawet mimo dobrej kultury gleby i prawidłowo regulowanego zachwaszczenia kawałek ziemi, który uprawiamy, podlega prawom natury. Naturalne dążenie do zwiększenia różnorodności gatunkowej w naszym siedlisku stanowi znaczną trudność w przeciwdziałaniu rozwojowi chwastów. Przemieszczanie nasion przez porywisty wiatr, zwierzęta czy wodę ciągle wzbogaca bank nasion w glebie, nawet jeśli ograniczamy poprzez liczne zabiegi występowanie chwastów w naszych uprawach.
 
Uwaga na środowisko
W trosce o wysoką kulturę uprawy użycie środka chemicznego jest ostatecznością, a zarówno zabiegi agrotechniczne, jak i wszelkie inne metody mają pierwszeństwo nad metodami chemicznymi. Jeśli już korzystamy z substancji chemicznych, pamiętajmy o tym, że wpływają one na środowisko i człowieka. Na szczęście gleba potrafi rozkładać środki ochrony roślin tak skutecznie, że po określonym czasie nie stanowią zagrożenia. Ważną rolę w tym procesie odgrywa flora glebowa – im poziom substancji organicznej jest większy, tym łatwiej przebiega rozkład związków chemicznych.
 
Zniszczyć chwasty
Największą popularność wśród substancji aktywnych stosowanych w zabiegach ścierniskowych zdobył glifosat, dzięki swojemu bezwzględnemu działaniu zarówno na części nadziemne, jak i podziemne. Ostatnio jednak stosowanie tej substancji jest źródłem intensywnej dyskusji społecznej w wielu krajach europejskich. Wśród debatujących znalazło szerokie grono przeciwników glifosatu oraz spora grupa obrońców tej substancji, wśród nich przede wszystkim producenci rolni, którzy mogliby zostać pozbawieni przydatnego narzędzia. Po rozpatrzeniu argumentów obu stron, Komisja Europejska ogłosiła swoją decyzję, że glifosat będzie nadal dostępny na rynku, lecz firmy chemiczne będą zmuszone do wyeliminowania jednej z substancji pomocniczych aktywującej jego działanie. Dalsze postanowienia dotyczące jego stosowania zostaną oparte na opinii Europejskiej Agencji ds. Chemikaliów (ECHA).
Naukowcy do chwili obecnej nie potwierdzili ukazujących się w mediach doniesień o bardzo szkodliwym wpływie tego związku na zdrowie człowieka, natomiast musimy pamiętać, że jest to substancja aktywna bardzo często stosowana i nadużywana. Dlatego warto propagować podejście, że każdy zaoszczędzony litr glifosatu jest dużym sukcesem. W gospodarstwach wielkoobszarowych niezwykle pomocne do osiągnięcia tego celu okazują się techniki precyzyjnego rolnictwa z wykorzystaniem GPS oraz systemu Izaria. Niezmiernie istotny jest dobór dawki; często rolnicy nauczeni niepowodzeniem w jednym z sezonów aplikują niepotrzebnie maksymalne dawki.     

Ściernisko pszeniczne z chwastami trudnymi do zwalczenia przez glifosat – stosowanie zwiększonych dawek nie wpływa na skuteczność zabiegu.

Glifosat ceniony jest za skuteczne działanie na roślinność jednoliścienną, przy czym samosiewy zbóż czy owies głuchy dobrze zwalczane są już przy 720 g substancji czynnej. Z kolei do zwalczania perzu wraz z podziemnymi kłączami należy użyć co najmniej 1200 g glifosatu. Podobnie młode siewki chwastów dwuliściennych są dobrze eliminowane przez 720 g glifosatu, a w wielu przypadkach nawet mniejsze dawki okazują się wystarczające. Starsze okazy oraz chwasty głęboko korzeniące wymagają odpowiednio wyższych z zalecanych dawek.
Zdarzają się też gatunki chwastów, dla których podnoszenie dawki glifosatu nie ma sensu. Doświadczenie prowadzone na ściernisku rzepaczanym w dawce 1440 g glifosatu nie spowodowało żadnej reakcji na skrzypie polnym, dalsze podnoszenie jego dawki również było bezcelowe. 

Glifosat nie zwalcza skrzypu nawet w dawkach 1440 g i większych.

Podobną sytuację można zauważyć na przymiotnie kanadyjskim, który masowo występuje na nieużytkach, torowiskach i w sadach. Pierwszy z przytoczonych przykładów dotyczy naturalnej odporności na działanie herbicydu, natomiast jeśli chodzi o przymiot może dochodzić do sytuacji uodpornienia chwastu na glifosat.
Dla obniżenia dawki glifosatu można zastosować mieszaninę zbiornikową z herbicydem z innej grupy działania, najlepiej takiej, na które chwasty rzadko się uodparniają. Dobrymi komponentami są substancje z grupy regulatorów wzrostu, czyli np. 2,4-D. Takie gotowe rozwiązania jak Kileo 400 SL od lat są stosowane na ścierniskach rzepaczanych Francji czy Niemiec, gdzie szybko i bardzo skutecznie są eliminowane samosiewy rzepaku oraz wszelkie inne chwasty pojawiające się na polu wraz z uciążliwym skrzypem. W Polsce takie mieszaniny są już popularne w sadach.
Aby skuteczność takich rozwiązań była zgodna z oczekiwaniami, należy zatroszczyć się o właściwe przygotowanie mieszaniny. Słabsze działanie glifosatu może być spowodowane twardą wodą bądź obecnością w roztworze cieczy roboczej jonów blokujących działanie glifosatu. Do przeciwdziałania takiej sytuacji stosuje się substancje pomocnicze, jednym z lepszych rozwiązań jest dodatek siarczanu amonu.

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Wieszołek