Bez Pługa / Bez pługa, ale z azotem
Dodatnie temperatury sprzyjają ruszeniu wegetacji, szczególnie w przypadku rzepaku. Warto zatem pomyśleć o zastosowaniu odpowiedniego nawożenia. Przy okazji występowania niewielkich przymrozków można dostarczyć rzepakowi najpotrzebniejsze w tym okresie składniki, do których należą azot, siarka i magnez.

Siarka z magnezem mogą być dostarczone w postaci siarczanu magnezu czy kizerytu, które najlepiej zastosować jak najwcześniej. W drugiej kolejności powinno się zaaplikować azot, który może również wystąpić w duecie z siarką.
Ciekawym rozwiązaniem jest zaaplikowanie azotu w formie płynnej za pomocą opryskiwacza wyposażonego w odpowiedni osprzęt. Taki sposób nawożenia zapewnia równe i dokładne pokrycie pola roztworem zawierającym azot. Stosując jednak ten typ nawozu, trzeba pamiętać o zaaplikowaniu odpowiednio dużej dawki. Nawozy typu RSM zawierają trzy formy azotu, z czego znaczny udział ma forma amidowa, która potrzebuje najwięcej czasu na przejście w formę łatwo dostępną dla roślin, natomiast procentowy udział azotu w formie amonowej i azotanowej jest dużo mniejszy.



Kluczowe znaczenie ma również termin zastosowania pierwszej dawki azotu. Warto to zrobić możliwie jak najwcześniej, kierując się przy tym zasadą, że to „azot ma czekać na roślinę, a nie roślina na azot”. Dzięki temu rośliny szybko wystartują i będą lepiej regenerować się po zimowym okresie. Dodatkowym plusem wczesnego nawożenia rzepaku są zredukowane, a nawet niewystępujące straty mechaniczne podczas rozprowadzania nawozów na polu. Korzystając z niewielkich przymrozków, można uniknąć wytwarzania kolein na polu, z którymi wiążą się uszkodzenia roślin oraz utrudnienia w wykonywaniu kolejnych zabiegów. Stosując nawozy płynne, trzeba pamiętać, że nie są to nawozy dolistne, lecz nawozy doglebowe. W związku z tym konieczne jest wyposażenie opryskiwacza w odpowiednie dysze do rozlewania tego typu nawozów, aby krople nie osiadały na roślinach, lecz przemieszczały się do gleby, przez co rośliny unikną poparzenia.



Równie ważna jest technika wykonywania tego typu nawożenia. Belka opryskiwacza powinna być prowadzona na odpowiedniej wysokości, dzięki czemu na polu nie wystąpi tzw. efekt zebry. Ponadto zapewni odpowiednią energię kroplom, tak aby mogły się odbić od roślin. Przejście na taki sposób nawożenia wiąże się zatem z kosztami, jednak ostatecznie jest to tańsza metoda aplikacji ze względu na znacznie niższe ceny nawozów płynnych w porównaniu z granulowanymi.
Nie bez znaczenia jest także technologia, w jakiej uprawiany jest rzepak. Pola, na których jest on uprawiany w technologii bezorkowej, odznaczają się o wiele lepszą nośnością gleby, jest to więc jeden z kluczowych czynników umożliwiających wczesne nawożenie plantacji.



Aby osiągać najwyższe plony, trzeba umiejętnie dobrać dawkę, sposób i termin nawożenia, zwracając przy tym uwagę na najdrobniejsze szczegóły.

Tekst i zdjęcia: Marcin Gryn.