Bez Pługa / Podwójna moc

Charakteryzuje się nią ESTA Kiserit  – jeden z najbardziej znanych produktów firmy K+S. Zawiera on zarówno magnez, jak i siarkę, które są niezwykle ważnymi składnikami dla rozwoju roślin. Niedobory tych mikroelementów mogą wpływać na złe wykorzystanie innych substancji odżywczych dostarczanych roślinom.

 
 
 


Aby przybliżyć rolę siarki i magnezu w nawożeniu roślin firma K+S zorganizowała spotkanie z dziennikarzami w Instytucie badawczym IAPN (Institute of Applied Plant Nutrition). Instytucja ta powstała w wyniku partnerstwa publiczno-prywatnego, które nawiązały K+S Kali Gmbh oraz Uniwersytet Georga Augusta w Getyndze. W ramach współpracy Uniwersytet zapewnia wykwalifikowaną kadrę naukową oraz zaplecze badawczo-naukowe, natomiast K+S finansuje prowadzone projekty oraz służy swą wiedzą praktyczną z zakresu rolnictwa i ogrodnictwa. Dzięki temu prowadzone w Instytucie badania są aktualne, gdyż opierają się na aktualnych potrzebach rolników i sadowników oraz mogą być wykorzystane przez partnera prywatnego na poziomie tworzenia produktów. Większość badań skupia się na poszukiwaniu nowych rozwiązań dotyczących nawożenia roślin ze szczególnym uwzględnieniem roli magnezu, siarki i oczywiście potasu.
 
Prof. dr Andreas Gransee, pełniący również obowiązki dyrektora w IAPN, podkreślił istotę dbałości o prawidłowy bilans składników odżywczych, jakie ma do dyspozycji roślina w glebie. Podkreślił, że ciągle aktualne jest prawo Lebiga z 1896 r: „Wzrost i plon rośliny jest limitowany przez składnik, który jest w najmniejszej ilości względem potrzeb rośliny”. Obecny stan wiedzy o nawożeniu pozwala stwierdzić, że rośliny do życia potrzebują: 15 mikro- i makropierwiastków, słońce, woda, tlen i dwutlenek węgla oraz oczywiście gleba. Jeśli zabraknie któregokolwiek ze składników, roślina nie będzie mogła w pełni wykazać swoich możliwości plonotwórczych. Profesor następnie skupił się na roli siarki i magnezu w rozwoju roślin. Siarka w roślinie jest odpowiedzialna za aktywację enzymów metabolicznych. Bierze również udział w procesach syntezy białek, a także w procesach powstawania oleju w roślinach oleistych. Jak potwierdziły badania, jej obecność poprawia efektywność wykorzystania azotu przez rośliny. Badania wykazały także małą mobilność siarki w glebie. Z kolei magnez bierze udział w procesie fotosyntezy i powstawaniu chlorofilu oraz w procesach akumulacji białek, węglowodanów i tłuszczów. Doświadczenia pokazały, że jego braki ograniczają wzrost systemu korzeniowego, czyniąc tym samym roślinę bardziej podatną na suszę i mniej odporną na stresy biotyczne. Ponadto nadmierna zawartość potasu w glebie może blokować pobieranie magnezu przez rośliny. Jak wskazują wyniki badań przeprowadzonych przez IAPN, nawożenie siarką i magnezem poprawia efektywność nawożenia podstawowego i pozwala uzyskać zwyżkę plonowania, a także poprawę jego jakości.
 
Z kolei dr Bálint Jákli, który specjalizuje się w zakresie geoekologii, skupił się na zagadnieniach dotyczących zmian zachodzących w rolnictwie. Podkreślił, że areał gruntów rolnych ciągle się zmniejsza zarówno w wyniku ich degradacji, jak i przeznaczania na cele nierolnicze. Jednocześnie ciągle wzrasta liczba ludności na świecie, co powoduje konieczność wzrostu wydajności w rolnictwie. O ile w krajach rozwijających się możliwe jest zwiększenie plonowania poprzez wzrost poziomu nawożenia, o tyle w krajach, gdzie rolnictwo jest wysoko rozwinięte, trzeba skupiać się na optymalizacji procesów produkcji i nawożenia, tak aby uzyskać jak największe plony z jednostki powierzchni. Badania, jakie prowadzi dr Bálint, skupiają się na optymalizacji wykorzystania wody przez rośliny w kontekście nawożenia mineralnego. Mają one na celu określenie precyzyjnych potrzeb pokarmowych względem potasu, magnezu i azotu i są prowadzone zarówno na poziomie fotosyntezy (laboratorium), jak i na poziomie roślin (szklarnia) i standardowej uprawy polowej (poletka doświadczalne). W badaniach polowych wykorzystywane są drony wyposażone w kamery termowizyjne i na podczerwień. Pozwala to na zaobserwowanie zmian, jakie zachodzą w łanie, zanim jeszcze będą one widoczne gołym okiem. Obecnie opracowywane są modele matematyczne opisujące poszczególne zależności, ale dr Bálint ma nadzieję, że w ciągu najbliższych 10 lat uda się stworzyć narzędzie pozwalające wykrywać problemy związane z rozwojem roślin, które będzie w stanie poinformować rolnika o tym, jak ma im przeciwdziałać.
 
O tym, jak przebiega proces powstawania kizerytu będziecie mogli przeczytać w „Bez Pługa” 1/2017.