Bez Pługa / Strip-till w Minikowie

Jedną z głównych atrakcji targów Agro-Tech w Minikowie (woj. kujawsko-pomorskie), odbywających w dniach 2–3 lipca, był pokaz pracy ciągników, opryskiwaczy i maszyn uprawowych. Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszyła się prezentacja różnych wariantów uprawy gleby w systemie pasowym strip-till.

 

Targi Agro-Tech corocznie organizowane przez Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego. To największa tego typu impreza w północno-zachodniej Polsce. Tegoroczna, 39. edycja tego wydarzenia, zgromadziła ponad 400 wystawców, których stoiska były tłumnie odwiedzane.

Wystawie towarzyszyły pokazy polowe zdominowane przez maszyny do uprawy pasowej strip-till. Spotkały się one z żywym zainteresowaniem ze strony uczestników, mieli oni bowiem okazję porównać praktyczne efekty działania różnych rozwiązań technicznych, opracowanych zarówno przez uznanych zagranicznych producentów, jak i krajowe firmy wchodzące dopiero w segment uprawy uproszczonej.

Prezentację rozpoczął debiutujący na rynku agregat o nazwie Strip Dog. Producentem tej maszyny jest lokalna firma Agro Sadki, a wyłącznym dystrybutorem firma Bogart, działająca na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Pokazano ponadto zaczepianą wersję agregatu (Strip Dog L) o szerokości roboczej 3 m. Pracował on z 6-rzędowym siewnikiem punktowym Kuhn Maxima 2.

Kolejny przejazd należał do stosunkowo słabo rozpoznawalnej w Polsce firmy Carre. Francuski producent swój koncept na uprawę pasową zaprezentował zaczepianym, 8-rzędowym modelem Inro. Agregat umożliwia regulację szerokości międzyrzędzi w zakresie 45–80 cm.

Nowością na krajowym rynku jest także brytyjska marka Claydon. Opracowany przez Jeffa Claydona (rolnika i założyciela firmy) system uprawy pasowej, bazujący na 3 narzędziach (brona ścierniskowa, siewnik hybrydowy oraz wał posiewny) sprawdzony jest już w ponad 20 krajach, w różnych warunkach klimatycznych i glebowych. Za sprawą firmy DAM-POL Agro Serwis na polu pokazowym w Minikowie pojawił się zawieszany siewnik Claydon M o szerokości roboczej 3m.

Nie mogło zabraknąć również agregatu skonstruowanego przez Macieja Czajkowskiego, rolnika gospodarującego nieopodal Golubia Dobrzynia. Zaprezentowany model ST450 (współpracujący z siewnikiem punktowym Maschio Gaspardo MTE) cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Potencjalnych nabywców przyciągało nowoczesne wzornictwo maszyny, solidna i przemyślana konstrukcja oraz atrakcyjna cena zakupu w porównaniu do zachodniej konkurencji.

Kompaktowy agregat do uprawy pasowej pokazała firma Duro-France. Składa się on z głębosza oraz pofalowanych talerzy oczyszczających redlinę z resztek pożniwnych. Współpracował z pneumatycznym, 6-rzędowym siewnikiem marki Monosem.
Goście targów Agro-Tech mogli również obejrzeć pracę agregatów do uprawy uproszczonej: Cross Drive produkcji Unii Group oraz 6-metrowy Väderstad OPUS 600. Przejazd tego ostatniego okazał się prawdziwym gwoździem programu, z racji stanowiącego dla niego siłę pociągową mocarnego, 4-gąsienicowego ciągnika John Deere 9620 RX o mocy maksymalnej wynoszącej 670 KM.