Bez Pługa / Uprawa pasowa na zmiany klimatu

Na rolników, którzy przybyli w niedzielne przedpołudnie do Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie, czekała spora dawka wiedzy. Celem spotkania nie było jednak wygłoszenie nużących naukowych teorii, lecz prezentacja innowacyjnej techniki uprawy roli, która może okazać się remedium na wiele bolączek współczesnego rolnictwa.

25 września 2016 r. odbyły się kolejne warsztaty naukowe w ramach projektu LCAgri „Wsparcie dla rolnictwa niskoemisyjnego – zdolnego do adaptacji do zmian klimatu obecnie oraz w perspektywie lat 2030–2050”, finansowanego z programu BIOSTRATEG NCBiR. Projekt jest wspólnym przedsięwzięciem trzech instytucji naukowych: IUNG-PIB w Puławach, IOŚ-PIB w Warszawie, IA-PAN w Lublinie oraz partnera przemysłowego, którym jest Grupa Azoty Puławy. Licznie przybyłych uczestników spotkania przywitał Adam Niebrzydowski – dyrektor PODR w Szepietowie oraz prof. dr hab. Stanisław Krasowicz – zastępca dyrektora IUNG-PIB w Puławach.

Zatrzymać CO2 w glebie

Dr hab. Jerzy Kozyra przedstawił główne cele i założenia projektu LCAgri. Prace wdrożeniowo-badawcze prowadzone są w ośmiu gospodarstwach doświadczalnych IUNG-PIB, zlokalizowanych w różnych regionach Polski. Przedmiotem zainteresowania naukowców jest 10 innowacyjnych niskowęglowych praktyk rolniczych. Należą do nich m.in. uprawa konserwująca, wykorzystanie narzędzi rolnictwa precyzyjnego czy dywersyfikacja upraw w płodozmianie.
Prezentację dotyczącą emisji gazów cieplarnianych z rolnictwa wygłosił dr hab. Mariusz Motyka. Według niego rolnictwo jest jednym z głównych sprawców zmian klimatu i jednocześnie kluczowym narzędziem do jego ochrony. Najgroźniejszym gazem cieplarnianym pochodzenia rolniczego jest podtlenek azotu. Ograniczenie jego emisji jest trudne, gdyż powstaje on w wyniku przemian biologicznych związków azotu w glebach.„Łatwiejszym sposobem redukcji emisji gazów cieplarnianych jest zwiększenie sekwestracji CO2 w glebach, co dodatkowo poprawia ich żyzność i urodzajność oraz zwiększa zdolności retencyjne” – mówił dr Motyka.

Nowe wyzwania w produkcji roślinnej

Dr hab. Janusz Smagacz zapoznał uczestników warsztatów z teorią uprawy konserwującej. Wymienił i omówił jej warianty, szczególnie koncentrując się na uprawie pasowej. Wśród jej zalet podkreślał m.in.: mniejsze nakłady czasu i energii, ograniczenie bezproduktywnych strat wody, poprawę struktury oraz nośności gleby, gromadzenie węgla organicznego czy mniejsze zagrożenie erozją wodną i wietrzną.
Słowa te potwierdził Łukasz Lewandowski – dyrektor handlowy w firmie Agro-Land. Praktyka rolnicza pokazała, że technologia strip-till pozwala, przy zachowaniu wysokich plonów, na pięciokrotne zmniejszenie nakładów czasu pracy potrzebnych na uprawę roli oraz nawet trzykrotnie niższe zużycie oleju napędowego w porównaniu do technologii orkowej. Podczas pokazu siewu pasowego agregatem Mzuri Pro-Til 3T wspomniał także o plusach wynikających z charakterystycznego dla maszyn tej marki „efektu redliny”, takich jak: korzystniejszy dla wzrostu roślin mikroklimat (osłona przed wiatrem czy przymrozkami), lepsza akumulacja wody czy większa efektywność nawożenia pogłównego.


Na 2,5 ha pola doświadczalnego PODR Szepietowo wysiano pszenżyto ozime w technologii strip-till.


W jednym przejeździe wykonano uprawę i siew agregatem Mzuri Pro-Till 3 T.


Nowa technologia uprawy roli wzbudziła duże zainteresowanie lokalnych rolników.

Łukasz Lewandowski, reprezentujący firmę Agro-Land Marek Różniak, przedstawił kilka ciekawych rozwiązań technicznych zastosowanych w brytyjskiej konstrukcji.

Opowiedział także o korzyściach wynikających z „efektu redliny”.


Rozstaw przednich zębów uprawowych wynosi 33,3 cm. Wyposażone są w hydrauliczny system zabezpieczający typu non-stop .

Redlice zębowe wysiewają nasiona w pasach o szerokości 12 cm. Pomiędzy nimi pozostaje ok. 21 cm nieuprawionej gleby.

Szerokość robocza półpneumatycznego siewnika Mzuri Pro-Til 3 T wynosi 3 m. Agregat wyposażony jest w zbiornik o pojemności 2800 l, dzielony w stosunku 60:40 (nasiona : nawóz).


Redliny formowane podczas siewu zapewniają korzystny dla wzrostu roślin mikroklimat.

Tekst i zdjęcia: P. Frąckiewicz