Bez Pługa / W Czatkowicach o wapnowaniu i nie tylko
Kopalnia Wapienia „Czatkowice” we współpracy z Małopolskim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego i Gospodarstwem Rolnym POL-TOR aktywnie promuje wśród rolników zabieg wapnowania pól. Podczas konferencji zorganizowanej 24 stycznia 2017 r. mogli oni nie tylko usłyszeć o znanych od dekad korzyściach wynikających z uregulowania odczynu gleby, ale także poznać nowe metody aplikacji wapna nawozowego.





Historia eksploatacji złoża w małopolskich Czatkowicach sięga czasów przedwojennych. Przeprowadzono wówczas pierwsze wiercenia geologiczne, a następnie wybudowano podstawowe obiekty zakładu przeróbczego oraz bocznicę kolejową prowadzącą do stacji Krzeszowice. W późniejszym okresie zakład wielokrotnie zmieniał swoich właścicieli. Kamień wapienny eksploatowano głównie dla celów przemysłu hutniczego, chemicznego, cementowego, spożywczego, a także na potrzeby budownictwa i drogownictwa.


Kopalnia „Czatkowice” eksploatuje jedyne w Polsce złoże wapienia karbońskiego (powstałe ok. 350 mln lat temu). Roczne wydobycie wynosi ok. 2 mln ton.


Przełomowe dla rozwoju spółki były lata 1996–2008, kiedy to kosztem ponad 50 mln zł nakładów inwestycyjnych dokonano kompleksowej modernizacji zakładu, m.in. otwierając oddział produkcji kruszyw drogowych i budowlanych oraz przemiałownię kamienia wapiennego wyposażoną w najnowsze urządzenia. Tym samym Kopalnia stała się znaczącym w Polsce producentem wysokiej jakości mączki i piasków wapiennych, stosowanych między innymi jako sorbenty do odsiarczania spalin energetycznych. Produkty mielone znalazły także zastosowanie w rolnictwie.



Wapno nawozowe powstaje w wyniku obróbki wapienia w wysokowydajnej przemiałowni oddanej do użytku pod koniec lat 90.



Dobrze zmielone

Produktem z Kopalni Czatkowice przeznaczonym dla rolnictwa jest ultradrobne (0–0,08 mm) wapno nawozowe. Cechuje się ono zawartością CaCO3 na poziomie co najmniej 96%. Wysoki stopień rozdrobnienia nawozu koreluje z bardzo dużą reaktywnością wynoszącą ponad 97%. Wskaźnik ten może być miarą dynamiki działania odkwaszającego glebę. Warto wspomnieć, że nawozy dolomitowe z reguły charakteryzują się reaktywnością poniżej 50%. Zatem żeby uzyskać podobne działanie odkwaszające, należałoby zastosować ok. dwukrotnie wyższą dawkę w porównaniu do wapna z Czatkowic.


Wapno z Czatkowic na tle konkurencji wyróżnia się bardzo wysokim stopniem rozdrobnienia. Cecha ta koreluje z reaktywnością, która wg deklaracji producenta wynosi min. 97%.


Pylista postać nawozu okazuje się jednak bronią obosieczną. Znacząco podnosi jakość produktu w aspekcie jego reaktywności i właściwości odkwaszających glebę, stanowi jednak dość poważne utrudnienie w czasie rozsiewu, a także transportu.


Ada Poszelężny – dyrektor Departamentu Handlowego Kopalni Wapienia Czatkowice Sp. z o.o.o opowiedziała o planach spółki dotyczących segmentu produktów przeznaczonych dla rolnictwa.

 
Nowe podejście do wapnowania

Niedogodności te nie zniechęciły jednak Jarosława Kuźmińskiego – właściciela Gospodarstwa Rolnego POL-TOR w woj. opolskim. Korzyści agrotechniczne wynikające ze stosowania pylistego wapna węglanowego w jego ocenie były na tyle duże, że postanowił zbudować rozsiewacz zapewniający odpowiednią jakość rozsiewu. Maszyny wyposażone w ślimakowy system wysiewu od pięciu lat z powodzeniem pracują w gospodarstwie pana Jarosława.

Zajmuje się on także usługowym wapnowaniem pól (www.tanie-wapnowanie.pl). Koszt takiego zabiegu jest uzależniony od odległości pól od kopalni oraz ich powierzchni. Ceny zaczynają się od ok. 185 zł/t (koszt surowca, transportu oraz rozsiewu).


Jarosław Kuźmiński –
właściciel Gospodarstwa Rolnego POL-TOR przedstawił swoją strategię wapnowania pól, uwzględniającą specjalnie zaprojektowany do tego celu rozsiewacz wyposażony w ślimakowy system wysiewu.

W czasie prelekcji Kuźmiński zaprezentował niezbyt jeszcze popularną wśród polskich rolników strategię stosowania nawozów wapiennych. Jest on zwolennikiem systematycznego, corocznego wapnowania pól. Z przytoczonych przez niego wyliczeń wynika, że każdego roku z hektara gruntów następuje ubytek 730 kg CaO. Aby zrównoważyć te straty, należy więc zastosować ok. 1,5 t wapna o reaktywności 100% (odpowiednio 3 t dla reaktywności 50%).
Powołując się na autorytet prof. Stanisława Pietra z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, prelegent przekonywał także o zasadności zamiany nawozów azotowych stosowanych w celu przyspieszenia rozkładu rozdrobnionej słomy na nawożenie wapnem w formie węglanowej pylistej. Według niego pożniwne wapnowanie nie tylko optymalizuje proces mineralizacji resztek pożniwnych, ale także sprzyja rozwojowi pożytecznych mikroorganizmów glebowych, w tym bakterii wiążących wolny azot z powietrza.

 
Przywrócić żyzność glebie

Temat złożoności procesów i zależności zachodzących w glebie rozwinął pan Andrzej Gmiąt – Kierownik Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Brzesku. W obrazowy sposób przedstawił glebę jako potężne laboratorium biologiczne i największy na świecie magazyn chemiczny. Jego zdaniem dwa fundamentalne elementy strategii nawożenia to kontrola gospodarki materią organiczną oraz regulacja odczynu gleby.


Andrzej Gmiąt – Kierownik Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Brzesku wygłosił ciekawą prelekcję dotyczącą wpływu odczynu gleby na jej zdrowotność i zdolności produkcyjne.


W dalszej części wystąpienia prelegent m.in. wyjaśnił, na czym polega toksyczny wpływ glinu na rozwój roślin oraz przypomniał o tym, jak duże znaczenie w utrzymaniu jakości gleb ma racjonalny i urozmaicony płodozmian.

Podobnie jak przedmówca, pan Andrzej jest zwolennikiem całorocznego wapnowania pól, również w terminie zimowym. Należy jednak pamiętać, że aby wszystko odbyło się zgodnie z prawem wapna nie można stosować na glebach zalanych wodą, przykrytych śniegiem, zamarzniętych do głębokości 30 cm oraz podczas opadów deszczu.

Program konferencji zawierał także wystąpienia przedstawicieli Okręgowych Stacji Chemiczno-Rolniczych w Gliwicach oraz Krakowie. Słuchacze mieli okazję bliżej zapoznać się działalnością tych instytucji oraz uzyskać szereg informacji i praktycznych wskazówek dotyczących poboru prób gleby do badań, interpretacji uzyskanych wyników oraz ich wykorzystania w planowaniu nawożenia.


Antoni Zarzycki z OSChR w Krakowie omówił praktyczne aspekty prawidłowego poboru prób glebowych.




Konferencja w Czatkowicach zgromadziła licznie przybyłych rolników, a także studentów i kadrę naukową Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.


Tekst i zdjęcia: P. Frąckiewicz